Zalety mokrej karmy dla kotów

Sucha karma dla kotów do bardzo wygodne rozwiązanie dla ich właścicieli. Ponieważ nie psuje się nawet w upalny dzień, wystarczy po prostu wsypać ją do miseczki i zadbać o to, by zwierzak stale miał dostęp do wody. Kocie chrupki potrafią także ścierać osady z zębów naszego pupila. Nie należy jednak ograniczać jego diety wyłącznie do suchej karmy. Dlaczego warto włączyć do jadłospisu kota również karmę mokrą?

Po pierwsze, jak sugeruje nazwa, tego typu pożywienie zawiera więcej wody – nawet 70-80 proc.! Jest to niezwykle istotne, zważywszy na fakt, że koty jako gatunek nie mają zbyt mocno rozwiniętego odruchu uzupełniania płynów przez picie.

Wynika to stąd, że w stanie dzikim nawadniają się przede wszystkim poprzez spożycie surowego, a więc wilgotnego mięsa – tłumaczy specjalista ze sklepu Sznupa. – Mokra karma jest więc znacznie bardziej zbliżona do tego, do czego koty „przyzwyczaiły” się w toku ewolucji – dodaje.

Dobre nawyki

Z wiekiem te zwierzęta zwracają coraz mniejszą uwagę na przyjmowanie płynów, jednak jeśli za młodu były karmione wyłącznie suchą karmą, na starość (kiedy to dodatkowo miewają problemy z gryzieniem) mogą już nie chcieć zmian w jadłospisie. Warto więc już na dość wczesnym etapie życia kota wprowadzić mokrą karmę, której dwie porcje dziennie są w stanie pokryć nawet 73 proc. dobowego zapotrzebowania na wodę. Pozwoli to ograniczyć ryzyko odwodnienia i zapadnięcia na choroby układu moczowego, takie jak np. kamica nerkowa.

Kot na diecie

Dowiedziono ponadto, że koty, które ponad połowę wody przyjmują z pokarmem, są bardziej aktywne od tych, które jedzą głównie karmę suchą. Zapobiega to tyciu, podobnie jak fakt, że mokra karma dla kotów syci szybciej, a przy tym jest mniej kaloryczna. W takiej samej wagowo porcji zawiera nawet aż 4 razy mniej kalorii niż chrupki! W produkcji tych ostatnich wykorzystuje się bowiem zboża, karma sucha jest więc znacznie bardziej bogata w węglowodany. W karmie mokrej natomiast jest ich nieporównanie mniej, stanowi ona za to o wiele lepsze źródło białka. Ważne tylko, by było to białko pochodzenia zwierzęcego, a nie roślinnego, które nie tylko jest przez koty gorzej trawione, ale też nie dostarcza im wielu niezbędnych aminokwasów.

Satysfakcjonujący posiłek

Na koniec kwestia niekoniecznie najmniej istotna, a mianowicie przyjemność z jedzenia, jaką odczuwa zwierzak, przekładająca się z kolei na jego dobre samopoczucie. Aromat karmy mokrej jest o wiele bardziej intensywny od zapachu kocich chrupków, które wonieją najmocniej tylko tuż po otwarciu. Pamiętajmy jedynie, by przed podaniem doprowadzić mokrą karmę do temperatury pokojowej, a także by dobrać jej rodzaj do wieku, stanu zdrowia i stylu życia naszego kota.

śr. ocena 5 / głosów 5