Jak pozbyć się natrętnych much i os? Lampy owadobójcze

Klapki na muchy, lepy, moskitiery… te podstawowe narzędzia do walki z natrętnymi owadami latającymi mogą sprawdzić się w domu, jednak w lokalach gastronomicznych i zakładach przetwórstwa spożywczego nie wystarczą. Wszędzie tam, gdzie konieczne jest zachowanie najwyższych standardów higieny, niezbędne są lampy owadobójcze. Przyjrzyjmy się bliżej ich działaniu.

lampa owadobójcza

W jaki sposób lampy owadobójcze likwidują owady latające?

Lampa owadobójcza to bardzo proste urządzenie, które skutecznie wabi i zabija owady latające. W przeciwieństwie do chemicznych metod walki z insektami, lampy nie stanowią zagrożenia dla człowieka, w związku z czym mogą być używane w punktach gastronomicznych, miejscach sprzedaży żywności, a nawet w prywatnych domach, np. na tarasach i w altanach. Coraz częściej stosowane są również w organizowanych na świeżym powietrzu strefach rekreacyjnych ośrodków wypoczynkowych, na polach campingowych itp. Jak dokładnie działa lampa owadobójcza? O wyjaśnienie poprosiliśmy Aleksandra Warwockiego, właściciela firmy AQVA-LIGHT.

W lampach owadobójczych montowane są specjalne świetlówki, emitujące promieniowanie UV-A. Światło ultrafioletowe typu A mocno przyciąga muchy, osy, komary i inne latające insekty, w ten sposób wabiąc je w śmiertelną pułapkę. W zależności od typu lampy elementem eliminującym może być siatka rażąca prądem, wiatrak lub lep. Dużą zaletą takiego sposobu zwalczania owadów jest higiena. Owady rażone prądem spadają na specjalną tackę, którą później można łatwo opróżnić. W przypadku lamp wiatrakowych insekty są wciągane do wnętrza urządzenia, skąd również usuwa się je łatwo. Zasada działania lepu jest oczywista.

Działanie świetlówek UV-A w lampach owadobójczych

Montowane w lampach owadobójczych świetlówki UV-A emitują fale o długości ok. 370 nm. Światło ultrafioletowe typu A jest niewidoczne dla ludzkich oczu i bezpieczne dla człowieka, ale jednocześnie wyjątkowo atrakcyjne dla owadów latających, w tym dla much, os i komarów. Zatem dlaczego widzimy, że lampy owadobójcze świecą na niebiesko? Wynika to z budowy świetlówki.

Świetlówka UV-A wyglądem przypomina zwykłą jarzeniówkę. Ma postać szklanej rurki pokrytej luminoforem, a w jej wnętrzu zamknięte są pary rtęci i argonu. Na końcach rurki znajdują się elektrody, między którymi zachodzą wyładowania elektryczne – właśnie dzięki nim świetlówka może świecić. Za dostrzegalną przez ludzi, niebieską barwę światła odpowiada luminofor, który przetwarza niewidzialne promieniowanie na widzialne.

Oprócz warstwy luminoforu świetlówki owadobójcze mogą być zabezpieczone dodatkową folią antyrozbryzgową. Takie świetlówki spełniają normy HACCP, w związku z czym mogą być używane w lokalach gastronomicznych czy przetwórniach żywności. Przykładem mogą być tu świetlówki T8 typu Secura firmy PHILIPS czy seria świetlówek T12 TOUGHCOAT firmy Sylvania.

Żywotność świetlówek UV-A w lampach owadobójczych wynosi od pół roku do roku, toteż co kilka miesięcy źródło światła należy wymieniać. Kupując nową świetlówkę, trzeba najpierw upewnić się co do wymaganej średnicy. W dobrych sklepach oświetleniowych dostępny jest pełen przekrój rozmiarów świetlówek owadobójczych: T5 – średnica 16 mm, T8 – średnica 26 mm, T12 – średnica 38 mm, świetlówki kołowe oraz kompaktowe świetlówki UV-A z trzonkiem G23.

śr. ocena 5 / głosów 1